grupa I (roczniki 2020 i 2021, juniorzy G2), trenerka ŻANETA SIEG, przerwa w zajęciach
grupa II (roczniki 2018 i 2019, juniorzy F2), trener PAWEŁ WŁADYCZAK; przerwa w zajęciach
grupa III (rocznik 2017, juniorzy F1), trener KRZYSZTOF DUDZIC; przerwa w zajęciach
grupa IV (rocznik 2016, juniorzy E2), trener BARTŁOMIEJ LICA; przerwa w zajęciach
grupa V (rocznik 2015, juniorzy E1), trener BARTŁOMIEJ LICA; przerwa w zajęciach
grupa VI (roczniki 2013 i 2014, juniorzy D1), trener KRZYSZTOF DUDZIC; przerwa w zajęciach
ARCHIWUM AKTUALNOŚCI
Również starsi bez zdobyczy
03.09.2011r.
To nie był udany weekend dla młodzieży MKS-u. Juniorzy starsi skopiowali rezultat ich młodszych kolegów, przegrywając także 1:2. Rywalem debrznian był Drzewiarz Rzeczenica, a spotkanie było bardzo ciekawe i zacięte.
Goście trenowani przez Roberta Haziaka zaprezentowali się solidnie. Mieli wyrównany zespół, bez szczególnie wyróżniających się postaci, za to skonsolidowany i walczący o każdą piłkę. Mimo to czerwono- niebiescy prowadzili do przerwy 1:0 i to najniższa z możliwych różnic, bo przewaga akurat w tym fragmencie mogła zostać zaznaczona pokaźniej. Gola uzyskaliśmy w 44 min. (czyli "do szatni") za sprawą indywidualnej akcji Adriana Kwaśniewskiego. "Forest" odważnie wszedł w pole karne prawą stroną i trochę samolubnie, ale w tym przypadku skutecznie skończył akcję, trafiając obok bramkarza w krótki róg. Wcześniej w zamieszaniu podbramkowym w 22 min. swoją szansę miał Damian Smoliński, a w 34 min. po bodaj najładniejszej akcji zespołu debrzneńskiego wyśmienitą pozycję miał Łukasz Klukowski, kiedy po szybkim wznowieniu gry ręką przez Dawida Białasa, świetnie zagrał w tempo do "Kluchy" Krystian Szostek. Do 59 min. kontrolowaliśmy przebieg rywalizacji, ale wtedy padł wyrównujący gol i powoli szalę wygranej przechylali na swoją korzyść goście. W 70 min. skiksował nieźle prezentujący się Arkadiusz Borzyszkowski i Białas z trudem wybił piłkę na róg po kąśliwym strzale. Niestety, w 84 min. straciliśmy drugą bramkę, gdy po wykopie futbolówki przez golkipera źle ustawiony Krystian Olszewski dał się wyprzedzić przeciwnikowi, który popędził na bramkę MKS-u i nie zmarnował wyśmienitej szansy. Druga część rywalizacji to zbyt dużo chaosu w naszych poczynaniach. Solowymi akcjami usiłował coś zdziałać wprowadzony po zmianie stron Wojciech Marczak. Pchaliśmy się też środkiem, ogólnie brak było pomysłu na rozmontowanie dość szczelnej defensywy przyjezdnych. Czy będzie lepiej za tydzień? Trzeba w to wierzyć. 10 września o godz.11.00. zagramy na własnym boisku z Koralem Dębnica. Warto dodać, że Drzewiarz odniósł zwycięstwo nad Debrzynką w okolicznościach rzadko spotykanych. Rzeczeniczanie przyjechali na mecz... bez strojów! Zwyczajnie zapomnieli torby ze sportowym ekwipunkiem... Wystąpili ostatecznie w użyczonym przez nas komplecie, zgarniając cenne dla nich trzy "oczka".
MKS Debrzno - Drzewiarz Rzeczenica 1:2 (1:0)
Gol dla MKS-u: Adrian Kwaśniewski (44)
MKS: Białas - Maślanyk, B. Bucholc (46 Marczak), Borzyszkowski, M. Bucholc - Kwaśniewski (46 Kaczmarek), Malmon, Olszewski, Szostek - Klukowski, Smoliński