grupa I (roczniki 2020 i 2021, juniorzy G2), trenerka ŻANETA SIEG, przerwa w zajęciach
grupa II (roczniki 2018 i 2019, juniorzy F2), trener PAWEŁ WŁADYCZAK; przerwa w zajęciach
grupa III (rocznik 2017, juniorzy F1), trener KRZYSZTOF DUDZIC; przerwa w zajęciach
grupa IV (rocznik 2016, juniorzy E2), trener BARTŁOMIEJ LICA; przerwa w zajęciach
grupa V (rocznik 2015, juniorzy E1), trener BARTŁOMIEJ LICA; przerwa w zajęciach
grupa VI (roczniki 2013 i 2014, juniorzy D1), trener KRZYSZTOF DUDZIC; przerwa w zajęciach
ARCHIWUM AKTUALNOŚCI
"Heski" do przerwy, "Puyol" po przerwie - 14:0!
17.10.2009r.
Juniorzy starsi MKS-u nie pozostawili złudzeń rywalom z Lipnicy, która z drużyn jest lepsza. Czternaście goli czerwono-niebieskich - tego jeszcze w tym sezonie nie oglądaliśmy.
Lipniczanka jest znacznie słabsza drużyną niż rok temu, my gramy mocno zmienionym składem. Po ciekawych bojach sprzed kilku miesięcy pozostało zatem jedynie wspomnienie. Teraz od początku debrznianie osiągnęli przygniatającą wręcz przewagę i "metodycznie" dokumentowali ją kolejnymi bramkami zdobywanymi w łatwy sposób. Pierwsze 45 minut to prawdziwy popis skuteczności Przemysława Szczubiała, nominalnego... obrońcy. Zdobyliśmy cztery gole i wszystkie były autorstwa tego właśnie piłkarza. Prowadzenie mogło być znacznie wyższe już w tej fazie gry, dobrych okazji nie wykorzystali bowiem m.in. Marcin Molenda, Rafał Posert i Szczubiał (uderzenie w słupek). Po zmianie stron dominacja MKS-u była jeszcze bardziej widoczna, a i trafień przybywało z minuty na minutę. M. Molenda pozazdrościł "Heskiemu" i postanowił gonić kolegę z zespołu w liczbie strzelanych bramek. Po przerwie trafił pięciokrotnie, po dwa gole dołożyli "Heski" i Wojciech Taras, a festiwal strzelecki zakończył celnym uderzeniem Wojciech Marczak. Jasne, że cieszą punkty i bramki gospodarzy, lecz gdy spojrzymy na pozostałe rezultaty sobotnio - niedzielnej serii meczów to... włos na głowie się jeży. 20:0, 0:10, 15:0, 0:8... Hm, dysproporcje w prezentowanym przez poszczególne zespoły poziomie gry są zbyt wielkie by napisać, że rywalizacja jest interesująca i wyrównana.
Kolejne ligowe spotkanie czeka debrzneńskich juniorów starszych w sobotę 24 października o godz. 13.00. Zagramy wtedy na wyjeździe z Granitem Koczała i mocno liczymy na trzecie zwycięstwo z rzędu ekipy Pawła Władyczaka.