wtorek 29 września godz.19:00-20:30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i czwartek 1 października godz.17:45-19:15 Stadion Miejski; zbiórka na wyjazd na mecz klasy A z Chojniczanką III Chojnice niedziela 4 października godz.9:15 Stadion Miejski
JUNIORZY C1
wtorek 29 września godz.17:00-18:30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i środa 30 września godz.16:00-17:30 Stadion Miejski; zbiórka na wyjazd na mecz ligi okręgowej z Kaszubią Kościerzyna sobota 3 października godz.8:20 Stadion Miejski
JUNIORZY D2
środa 30 września godz.16:00-17:30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i piątek 2 października godz.16:00-18:00 Stadion Miejski; zbiórka na wyjazd na mecz ligi okręgowej z Czarnymi Czarne niedziela 4 października godz.12:20 Stadion Miejski
JUNIORZY E1
środa 30 września godz.16:00-17:30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i piątek 2 października godz.16:00-18:00 Stadion Miejski
JUNIORZY E2
środa 30 września godz.17:30-19:00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
JUNIORZY F1
wtorek 29 września godz.16:00-17:00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i czwartek 1 października godz.16:00-17:00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
JUNIORZY F2
wtorek 29 września godz.16:00-17:00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i czwartek 1 października godz.16:00-17:00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
AKADEMIA PIŁKARSKA
grupa I (roczniki 2020 i 2021, juniorzy G1), trenerka ŻANETA SIEG, wtorek 29 września godz.16:30-17:30 Stadion Miejski i czwartek 1 października godz.16:30-17:30 Stadion Miejski
grupa II (roczniki 2018 i 2019, juniorzy F1 i F2), trener NORBERT MUCHA; wtorek 29 września godz.16:00-17:00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i czwartek 1 października godz.16:00-17:00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
grupa III (rocznik 2017, juniorzy E2), trener KRZYSZTOF DUDZIC; środa 30 września godz.17:30-19:00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
grupa IV (rocznik 2016, juniorzy E1), trener BARTŁOMIEJ LICA; środa 30 września godz.16:00-17:30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i piątek 2 października godz.16:00-18:00 Stadion Miejski
grupa V (rocznik 2015, juniorzy D2), trener BARTŁOMIEJ LICA; środa 30 września godz.16:00-17:30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i piątek 2 października godz.16:00-18:00 Stadion Miejski; zbiórka na wyjazd na mecz ligi okręgowej z Czarnymi Czarne niedziela 4 października godz.12:20 Stadion Miejski
grupa VI (roczniki 2012, 2013 i 2014, juniorzy C1), trener KRZYSZTOF DUDZIC; wtorek 29 września godz.17:00-18:30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i środa 30 września godz.16:00-17:30 Stadion Miejski; zbiórka na wyjazd na mecz ligi okręgowej z Kaszubią Kościerzyna sobota 3 października godz.8:20 Stadion Miejski
Odetchnęliśmy z ulgą. MKS pokonał Granit Koczała i powrócił na fotel lidera. Nie było łatwo, wprost przeciwnie czerwono - niebiescy mieli ogromne problemy z rozmontowaniem szczelnej obrony rywali. Na szczęście w końcówce napór debrznian przyniósł oczekiwany efekt. Przed rozpoczęciem gry wszyscy zebrani na stadionie uczcili minutą ciszy pamięć zmarłych przed kilkoma dniami kibiców Mks-u: Zenona Wójtowicza i Józefa Violi. Nasz zespół wystąpił na znak żałoby w czarnych opaskach. Niespodziankę stanowiła obsada sędziowska. Do Debrzna przyjechał tylko jeden (!) arbiter Mariusz Kuczkowski ze Zblewa. Czwartoligowiec wspomagany przez dwóch przygodnych asystentów poradził sobie bez większego problemu. Dlaczego jednak zawitał do nas zaledwie jeden sędzia? Otóż zdecydowana większość "sprawiedliwych" oblała niedawno teoretyczne egzaminy i do czasu poprawki (w połowie października) nie mogą oni prowadzić zawodów. Powoduje to dezorganizację rozgrywek. Kluby mogą narzekać ale... to w sumie dobrze, że Pomorski ZPN zaczął porządkować sprawy sędziowskie w sposób zdecydowany. Powróćmy do meczu. Nie było to wielkie widowisko. Granit jak wszystkie goszczące dotąd u nas w klasie A drużyny nastawił się na obronę i nieliczne kontry. Koczalanie dowiedli, że kryzys z początku sezonu mają już za sobą. Defensywa kierowana przez grającego trenera Mariusza Patejuka spisywała się poprawnie. Już w 4 min. mogło być 1:0 dla MKS-u. Andrzej Koroś zagrał do Leszka Begera, ale "Letek" uderzył niecelnie. Kolejną okazję zanotowaliśmy dopiero w 27 min. ponownie miał ją Beger, po wrzutce Mirosława Kisełyczki z wolnego. Główka Leszka była nieskuteczna. Goście w 34 min. zagrozili bramce bardzo dobrze spisującego się Daniela Janusza. Po rogu główkował Grzegorz Drozd. Przed przerwą oglądaliśmy jeszcze strzał Piotra Binkiewicza oraz trójkową akcję Kisełyczka - Radosław Wójtowicz - Koroś. "Korek" został tuż przed strzałem zablokowany. Druga połowa to bezustanne dążenia czerwono - niebieskich do zdobycia choćby jednego gola. Kibice byli (z nielicznymi wyjątkami), tym razem bardziej tolerancyjni i doceniali starania swoich piłkarzy. Znakomitą szansę miał Beger, próbowali i inni, wreszcie w 81 min. mieliśmy chwilę radości. Po szybkim ataku idealnie wrzucił piłkę na piąty metr przed bramkę Grzegorza Stasiulewicza Sylwester Nylec i nadbiegający Andrzej Koroś wpakował ją głową do siatki. 1:0 i tak też zakończyło się spotkanie, chociaż należy odnotować, że dwukrotnie zadrżały nam serca, gdy goście byli bliscy prowadzenia. Janusz nie dał się jednak pokonać. W trakcie gry dotarła wiadomość o remisie Korala Dębnica w Niezabyszewie, a po meczu dowiedzieliśmy się o porażce GTS-u. Debrznianie są więc znów liderem, a zespół czeka teraz arcyważny pojedynek z Koralem...