AKTUALNOŚCI
KLUB 2160 minut bez członków!02.07.2026r.
Kiedy na początku stycznia tego roku analizowaliśmy rozgrywki rundy jesiennej w klasie A wskazaliśmy zaledwie siedmiu pretendentów do miana "niezastąpionych", czyli zawodników, którzy w całym sezonie ligowym nie opuścili boiska w 24 meczach o punkty ani na minutę. Po przejrzeniu danych z rundy rewanżowej stwierdzamy, że w edycji 2025/2026 w klasie A grupa II... żaden z piłkarzy nie rozegrał kompletu potyczek w pełnym wymiarze czasowym!

No dobrze, w takim razie który z kandydatów wymienionych na półmetku był najbliżej prestiżowego osiągnięcia? Okazuje się, że najmniej zabrakło piłkarzowi Lipniczanki Lipnica Bartoszowi Brezie, który zagrał we wszystkich 24 konfrontacjach mistrzowskich i tylko w dwóch z nich był zmieniany w samej końcówce zawodów. Stało się tak w 83 min. meczu z Brdą Przechlewo (wyjazd) na inaugurację wiosny oraz w 82 min. potyczki z Uranią Udorpie (u siebie) w 21. serii. Można skonstatować, że ledwie 17 minut przesądziło o tym, że Lipniczanin nie znalazł się w elitarnym gronie. Jego klubowy kolega Bartosz Wójcik z kolei w trzeci wiosenny weekend zszedł z boiska w przerwie meczu wyjazdowego z Kaszubią Studzienice i szansa przepadła.

Inni? Bartłomiej Żmuda z Gromu Nakla stracił okazję już w... ostatnim spotkaniu jesieni, gdy ujrzał czwartą w sezonie żółtą kartkę i stało się oczywiste, że będzie pauzował w pierwszym meczu wiosennym. Dwaj przedstawiciele Uranii Udorpie Adrian Lass i Jakub Szmidt również nie dali rady. Pierwszy z nich po potyczce z naszym MKS-em w kwietniu nie wyszedł na boisko w kolejnych siedmiu (!) grach ligowych, drugi natomiast już w marcowych zawodach z Bytovią II Bytów (druga seria tej fazy sezonu) nie znalazł się w składzie i został skreślony z listy aspirantów. Kto jeszcze? Jakub Tkaczyk z Brdy Przechlewo, lecz tutaj sytuacja wyklarowała się przed premierowym gwizdkiem w II rundzie, bo młody futbolista... przeszedł do Chojniczanki III Chojnice.

Ostatni z kandydatów to Debrznianin Krystian Szostek, który nie dość, że strzelał gole jesienią niemalże jak z karabinu (32 trafienia!), to był wtedy dodatkowo niezastąpiony w ekipie znad Debrzynki. Niestety, wszystko zmieniła kontuzja odniesiona w marcowym sparingu z Gromem Więcbork 8 marca, po której emkaesiak częściej pauzował, niż grał i w błyskawiczny sposób stracił sposobność dołączenia do KLUBU 2160.

::  Copyright © 2003-2024 MKS Debrzno  ::  Web design by Robert Białek  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone  ::