AKTUALNOŚCI
Ach te karne, drugie miejsce w lidze halowej...01.02.2022r.
Jeśli fazę zasadniczą halówki w Rychnowach można śmiało podsumować jako niezbyt interesującą, a momentami wręcz nudnawą, to turniej finałowy wynagrodził kibicom wszelkie niedostatki emocji sezonu pod dachem. Zarówno bowiem mecze półfinałowe, jak i spotkania o trzecie miejsce i wielki finał to były widowiska w pełnym tego słowa znaczeniu, w których nie brakowało niczego, włącznie z kontrowersjami sędziowskimi oraz... awarią światła. Zmobilizowali się wszyscy, także piłkarze MKS-u Debrzno, grający przecież dotąd bardzo przeciętnie. Byliśmy o krok od zgarnięcia pełnej puli, ale druga pozycja i tak jest bardzo dobrym rezultatem biorąc pod uwagę właśnie całe zmagania.

Decydujące konfrontacje zaczęły się od boju Lidera i Czerwono-Niebieskich. Długo prowadziliśmy 1:0 po trafieniu Błażeja Boruckiego, skończyło się remisem, choć naszym zdaniem gospodarze wyrównali po akcji, w której wyraźnie faulowano Norberta Muchę. Potem był jeszcze przedłużony karny, nie zamieniony niestety na gola przez Dawida Kutelę i... konkurs "zwykłych" karnych. W nim bramki strzelali dla debrznian Paweł Wegner, Wojciech Marzec, Kutela i Jakub Nykiel (przestrzelił Krzysztof Dudzic), miejscowi wcelowali raz w słupek, a ponadto Kutela wybronił uderzenie w ostatniej kolejce i tak przeszliśmy do finału.

Tam zaczęliśmy źle, bo drugi team Lidera dość szybko wygrywał 1:0. W drugiej połowie po ładnej kombinacji P. Wegnera wyrównał strzałem z ostrego kąta przy słupku Bartłomiej Lica. Wkrótce trzeba było ponownie odrabiać straty, lecz udało się to za sprawą efektownego gola W. Marca i tak jak w półfinale na koniec wykonywaliśmy karne. Najpierw było pudło P. Wegnera, następnie pokonali golkipera W. Marzec i Nykiel, nie udało się to Kuteli i w ten sposób przegraliśmy 2:3, bo rywale mylili się rzadziej. Rozczarowania jednak nie ma, wręcz przeciętnie, bo ostatecznie występy w rozgrywkach w Rychnowach możemy zapisać na plus.

MKS zagrał w niedzielę w zestawieniu: Kacper Bielecki, Borucki, K. Dudzic, Kutela, Lica, W. Marzec, Mucha, Nykiel i P. Wegner. Emkaesiacy zgarnęli voucher ufundowany przez Wójta Gminy Człuchów Pawła Gibczyńskiego o wartości 500 zł. do zrealizowania w firmie Sport-Club Chojnice Wojciecha Bilickiego. Oprócz upominków dla drużyn wyróżniono również trzech uczestników halówki: Jakuba Golińskiego (król strzelców- 48 goli), Artura Niemiera (najlepszy bramkarz) oraz Filipa Lemańczyka (najlepszy zawodnik).

półfinały
Lider Rychnowy- MKS Debrzno 1:1 karne 3:4
LOS Człuchów- Lider II Rychnowy 1:2

o III miejsce
LOS Człuchów- Lider Rychnowy 4:1

finał
Lider II Rychnowy- MKS Debrzno 2:2 karne 3:2

::  Copyright © 2003-2022 MKS Debrzno  ::  Web design by Robert Białek  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone  ::