ARCHIWUM AKTUALNOŚCI
Na pięć minut przed gwizdkiem 26.03.2011r.
Godziny dzielą nas od rozpoczęcia piłkarskiej wiosny w klasie okręgowej seniorów. Na powitanie rundy czerwono-niebiescy zagrają na wyjeździe z Czarnymi Czarne.
Stare futbolowe porzekadło mówi o tym, iż "derby rządzą się swoimi prawami" i takie mecze nie mają faworytów. Rzeczywiście, bez względu na zajmowane akurat miejsca w tabeli przez rywalizujące strony można być pewnym zaciętej walki i dużych emocji. Po ponad czterech miesiącach przerwy w rozgrywkach forma poszczególnych zespołów stanowi nie lada zagadkę. Odmienne są cele, jakie przyświecają naszej drużynie i Czarnym w tej edycji. Gospodarze niedzielnej konfrontacji chcieliby wrócić do IV ligi, my będziemy się starać o pozostanie w okręgówce. Jesienią bezdyskusyjnie lepsi byli zawodnicy czarneńscy, wygrywając w Debrznie 5:2. Za nami okres przygotowawczy, w którym MKS zagrał siedem spotkań kontrolnych. Wystąpiło w nich łącznie aż 26 piłkarzy. Trener Paweł Władyczak będzie miał duże trudności z wytypowaniem podstawowej jedenastki na inaugurację rundy rewanżowej. Do meczowej osiemnastki nie załapało się kilku zawodników, co świadczy o szerokim na tę chwilę polu manewru. To dobrze i oby taka sytuacja miała miejsce do końca sezonu. We wszystkich sparingach wystąpiło tylko pięć osób. Oprócz Władyczaka byli to Grzegorz Dudek, Wojciech Marczak, Przemysław Marek i Łukasz Płóciennik. Nadspodziewanie wysoką skuteczność zaprezentował nominalny obrońca Prz. Marek, który w niewiele ponad miesiąc strzelił pięć bramek, czyli... więcej niż przez całą dotychczasową przygodę z seniorską ekipą naszego klubu. W tym okienku transferowym pozyskaliśmy trzech piłkarzy. Z Jedności Zakrzewo przyszedł na zasadzie wypożyczenia Sławomir Słonka. Niestety, Sławek zagrał tylko w jednym meczu towarzyskim, a następnie dopadł go pech. Złamanie ręki, leczenie, rehabilitacja - to wszystko sprawia, że do dyspozycji trenera będzie dopiero za parę tygodni. Drugim nabytkiem jest Marek Michalski z Victorii Szczytno (transfer definitywny), boczny obrońca, który dobrze wprowadził się do zespołu. Ostatnie wzmocnienie to dograne kilka dni temu przejście na stałe z Korala Dębnica Sebastiana Stalki, wiosną 2010r. wypożyczanego już do MKS-u. Sytuacja Sebastiana jest powszechnie znana. W jego przypadku jest to niejako inwestycja w przyszłość, gdyż najpierw zawodnik musi być całkowicie zdolny do gry po przebytej operacji by mógł ponownie wystąpić na boisku. Potrzebny jest czas i cierpliwość. Oprócz wymienionych nowych twarzy w debrzneńskim klubie do kadry wrócili dwaj zawodnicy grający już wcześniej, czyli Łukasz Dudzic i Bartłomiej Lica. Ponadto doszlusowali do niej trzej juniorzy (Adrian Kwaśniewski, Marcin Lisewski i Maciej Maślanyk), wracający na piłkarską murawę po półrocznej przerwie Wojciech Romanowski i próbujący swoich sił po znacznie dłuższym rozbracie z futbolem ex-człuchowianin Michał Fajtek. Żeby jednak nie było tak "różowo" trzeba wspomnieć, że ze względów zdrowotnych niemożliwa jest na dziś gra Patryka Borkowskiego, podstawowego jesienią piłkarza MKS-u. Inne minusy to fakt, iż mało spotkań sparingowych zaliczyli Damian Litwiniuk, Łukasz Jażdżewski, Kamil Sieg, Krzysztof Dudzic i Marcin Karpowicz. Czarni zagrają jutro z nami bez pauzujących za kartki Pawła-Wnuka Lipińskiego, Łukasza Kościana i Tomasza Spryszyńskiego. To spore "wyrwy" w składzie drużyny. Czwartym piłkarzem wykluczonym z gry był Paweł Wegner, ale "Diabeł" karę odcierpi w nowym klubie, a mianowicie w rezerwach Korala Dębnica, gdzie odszedł zimą.
Derby Czarni - MKS zostaną rozegrane dokładnie w dziewiętnaste urodziny naszego klubu. Nie wygraliśmy w Czarnem od 1999r., a licząc mecze rozgrywane nad Debrzynką na zwycięstwo z tym zespołem czekamy ponad osiem lat...

::  Copyright © 2003-2022 MKS Debrzno  ::  Web design by Robert Białek  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone  ::