wtorek 14 kwietnia godz.18.30-20.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i czwartek 16 kwietnia godz.18.00-19.30 Stadion Miejski; zbiórka na mecz klasy A z Czarnymi Czarne niedziela 19 kwietnia godz.14.50 Stadion Miejski
JUNIORZY D1
poniedziałek 13 kwietnia godz.18.15-19.15 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim, środa 15 kwietnia godz.16.00-17.30 Stadion Miejski i piątek 17 kwietnia godz.16.00-17.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim; zbiórka na mecz ligi okręgowej z Gwiazdą Karsin sobota 18 kwietnia godz.10.00 Stadion Miejski
JUNIORZY E1
wtorek 14 kwietnia godz.17.00-18.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
JUNIORZY E2
wtorek 14 kwietnia godz.17.00-18.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
JUNIORZY F1
środa 15 kwietnia godz.17.30-19.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
JUNIORZY F2
wtorek 14 kwietnia godz.16.00-17.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i czwartek 16 kwietnia godz.16.00-17.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
AKADEMIA PIŁKARSKA
grupa I (roczniki 2020 i 2021, juniorzy G2), trenerka ŻANETA SIEG, wtorek 14 kwietnia godz.16.30-17.30 Stadion Miejski i czwartek 16 kwietnia godz.16.30-17.30 Stadion Miejski
grupa II (roczniki 2018 i 2019, juniorzy F2), trener PAWEŁ WŁADYCZAK; wtorek 14 kwietnia godz.16.00-17.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim i czwartek 16 kwietnia godz.16.00-17.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
grupa III (rocznik 2017, juniorzy F1), trener KRZYSZTOF DUDZIC; środa 15 kwietnia godz.17.30-19.00 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
grupa IV (rocznik 2016, juniorzy E2), trener BARTŁOMIEJ LICA; wtorek 14 kwietnia godz.17.00-18.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
grupa V (rocznik 2015, juniorzy E1), trener BARTŁOMIEJ LICA; wtorek 14 kwietnia godz.17.00-18.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim
grupa VI (roczniki 2013 i 2014, juniorzy D1), trener KRZYSZTOF DUDZIC; poniedziałek 13 kwietnia godz.18.15-19.15 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim, środa 15 kwietnia godz.16.00-17.30 Stadion Miejski i piątek 17 kwietnia godz.16.00-17.30 boisko Orlik przy Stadionie Miejskim; zbiórka na mecz ligi okręgowej z Gwiazdą Karsin sobota 18 kwietnia godz.10.00 Stadion Miejski
Nie było powtórki z kwietnia. Wtedy MKS po znakomitym boju zremisował w Czarnem 3:3, przy czym to gospodarze mogli mówić o wielkim szczęściu, iż wywalczyli jeden punkt. Teraz ulegliśmy rywalom 0:3, mając zdecydowanie za mało atutów, aby myśleć o dobrym końcowym rezultacie. Pierwsza część gry była w miarę wyrównana i chociaż miejscowi posiadali optyczną przewagę, to niewiele z tego wynikało. Dobrze i konsekwentnie grający w obronie czerwono-niebiescy skutecznie rozbijali ataki Czarnych. Mimo to w 7 min. mocniej zabiły nam serca, kiedy po rzucie rożnym Grzegorz Kraska z kilku metrów silnym strzałem trafił w poprzeczkę. W 12 min. pokazał się Bartłomiej Tamioła minimalnie niecelnie uderzając po ziemi. Z kolei w 14 min. Robert Haziak oddał mocny strzał zza pola karnego, ale Robert Rutyna był na posterunku. W 41 min. rzut wolny wykonywał z ostrego kąta Krystian Stanios. Sytuację uratował dla nas Jarosław Małys głową wybijając nad poprzeczkę piłkę zmierzającą już do bramki. Nasze atuty w ofensywie były niewystarczające na obronę Czarnych, nie na darmo określaną jako najlepszą w lidze. Osamotniony w przodzie Radosław Wójtowicz niewiele mógł zdziałać w pojedynkach z silniejszymi fizycznie przeciwnikami. Pomimo tego mogliśmy "ukłuć" rywali gdy dalekie prostopadłe podanie Sylwestra Nylca trafiło do Małysa, ale "Steryd" nie opanował futbolówki. Szkoda, bo gdyby zdecydował się od razu na strzał mogło być interesująco.
Po przerwie Czarni przyspieszyli i już w 52 min. objęli prowadzenie. Kraska był faulowany na 20-tym metrze, arbiter słusznie puścił grę, piłkę przejął Mateusz Pudzianowski, wyszedł na czystą pozycję i precyzyjnym strzałem zmusił do kapitulacji Rutynę. W 58 min. serię kiksów w naszej obronie omal nie wykorzystał Michał Pałubicki, ale świetnie interweniował Rutyna. Był jednak bezradny, kiedy nie pilnowany Kraska po rzucie rożnym w 66 min. skierował piłkę z bliska do siatki. Rezultat na 3:0 ustalił w 77 min. Adam Szaciukiewicz, wykorzystując karnego podyktowanego za faul Leszka Begera na Krasce. Jeszcze w końcówce, w 82 min. było gorąco pod naszą bramką, jednak Kraska przegrał pojedynek z Rutyną.
Czerwono-niebiescy walczyli ambitnie, z poświęceniem, ale zwyczajnie tego dnia byli słabsi od przeciwnika. Czarni bardzo chcieli zrehabilitować się za ostatnie niepowodzenia (1 punkt z dwóch meczów wyjazdowych) i to im się w pełni udało. Nam pozostaje szukać punktów w kolejnych grach. Może już za tydzień? MKS zagra ponownie na wyjeździe, z Polonezem Bobrowniki. Łatwo nie będzie, ale debrznianie naszym zdaniem nie są bez szans mimo, że Polonez rozpoczął ten sezon bardzo udanie.